piątek, 13 kwietnia 2018

Polecanki taty mojego

  Katarzyna Bonda to "królowa polskiego kryminału" Sprawdzam ile w tym prawdy bo reklamę robił sam Miłoszewski
W 1993 r. rodzeństwo bliźniaków – Marcin i Wojtek, których odróżnia od siebie jedynie matka, wplątuje się w świat gangsterów i przestępczości zorganizowanej, w wyniku czego ginie w nie do końca wyjaśnionych okolicznościach dwójka niewinnych nastolatków – Monika i Przemek. Policja zamyka śledztwo, nie znajdując winnych.
Rok 2013 – po siedmioletniej przerwie, do Polski powraca Sasza Załuska – profilerka, która otrzymuje intratne zlecenie od właściciela klubu muzycznego w Sopocie. Jej początkowo proste zadanie, nieoczekiwanie zamienia się w poszukiwanie mordercy i powrót do lat dziewięćdziesiątych, do nierozwiązanej sprawy braci Staroń.
Najciekawsze jest tło obyczajowe i kulisy " funkcjonowania środowiska policyjnego w Polsce, wraz ze żmudną pracą techników kryminalistyki. . Co najbardziej ciekawe, pokazuje czytelnikom tajemnice profesji, która w naszym kraju dopiero raczkuje – profilera kryminalnego.

Kryminał Katarzyny Bondy to również obok dobrze zarysowanego tła obyczajowego, zapadające w pamięć kreacje głównych bohaterów, a w szczególności bohaterki – profilerki Saszy, która oprócz odkrywania zagadki zbrodni sprzed lat – sama zmaga się z własnymi upiorami. Upiorami pod postacią choroby alkoholowej i traumy związanej z jej przeszłością. To postać niezwykle ludzka, której nie da się nie lubić, . Bonda nie zapomina także o postaciach drugo- i trzecioplanowych, nadając im wyrazistość i charakter. Dobrze skrojeni bohaterowie to niewątpliwy atut "



Pochłaniacza" czytało mi się  opornie ze względu na przesyt wielu wątków i mało wartką akcję esencja kryminału, czyli zbrodnia - zeszła na drugi plan.
Nie dorasta Pużyńskiej do pięt  Kolejnych tomów czytać nie będę



0000186434 437/G Katarzyna Grzeda 1%

























































































































































wtorek, 3 kwietnia 2018

Komisarz na tropie


Najnowsze "Cienie" odkryłam przypadkiem Ostatnio z braku czasu nie śledzę nowości. Jednak przekonałam się że, nie da się pójść spać. Zanim nie dowiesz się jak się zakończy kolejna  sprawa komisarza Mortki

 Znowu zaczyna się od znalezienia zwłok, tym razem podejrzanym jest policjant Kuba i Sucha będą mieli osobiste powody, żeby rozwikłać sprawę, a nie da się ukryć, że łatwo nie będzie. Współpraca okaże się trudna, komplikacje się namnożą.
Ten cykl przypomina mi  Milenium. Zamiast Szwecji oglądamy w nim Polskę - Gra tu wszystko - intryga, bohaterowie, tło. Nie ma  mowy o nudzie i sztampie.

Dla mnie król i królowa kryminału są na literę H Chmielarz i Chmielewska. 

W Chmielarz
Cienie 2018